© Pexels

Przychodzi klient do fotografa…

Jeśli komuś potrzebne jest profesjonalne zdjęcie, wystarczy, że uda się do fotografa, a już po kilku chwilach wszystko jest gotowe – nic prostszego. Jednak czy zastanawialiście się kiedyś, co tak naprawdę wydarzyło się u fotografa z prawnego punktu widzenia?

Nietrudno wyobrazić sobie taką oto zwykłą codzienną sytuację – pewna młoda mama, chcąc uwiecznić swoją małą córeczkę podczas dziecięcej sesji fotograficznej, postanawia skorzystać z pomocy profesjonalnego fotografa. Po długiej sesji z wykorzystaniem wielu rekwizytów i licznych zmianach aranżacji, zachwycona zdjęciami mama płaci fotografowi i zabiera dziecko do domu. Urokliwe zdjęcia stawia w ramce nad kominkiem. Co tak naprawdę wydarzyło się u fotografa w kategorii prawa? Choć opisana sytuacja wydaje się bardzo prosta, warto zastanowić się, jak kształtują się prawa i obowiązki przez nią wywołane.

Przede wszystkim, każdorazowo trzeba zadecydować czy zdjęcie wykonane przez fotografa jest utworem w rozumieniu prawa autorskiego, czy nie

Jeśli nim nie jest – nie będzie mogło korzystać z ochrony prawnoautorskiej. Jak stanowi art. 1 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, utworem jest każdy przejaw działalności twórczej o indywidualnym charakterze, ustalony w jakiejkolwiek postaci, niezależnie od wartości, przeznaczenia i sposobu wyrażenia. Aby więc zdjęcie można było nazwać utworem, musi nosić piętno indywidualizmu twórcy. Takie wymogi z pewnością spełniają fotografie dziecka z przykładu. Jeśli jednak ta młoda mama zamówiłaby zdjęcie paszportowe, przypisanie mu cech utworu byłoby co najmniej trudne. Dzieje się tak dlatego, że takie zdjęcie ma ściśle określone wymogi i trudno znaleźć tu miejsce na inwencję fotografa.

Dopiero zakwalifikowanie zdjęcia jako utworu pozwala objąć je ochroną prawnoautorską. Na czym ona polega? Otóż jej trzonem jest przyznanie twórcy osobistych i majątkowych praw autorskich. Prawa osobiste sprowadzają się do ochrony więzi twórcy z utworem poprzez np. prawo do oznaczenia utworu swoim nazwiskiem czy prawo do nadzoru nad sposobem korzystania z niego. Trzeba pamiętać, że są one niezbywalne. Natomiast istotą praw majątkowych jest wyłączne prawo twórcy do korzystania z utworu i rozporządzania nim na wszystkich polach eksploatacji oraz do wynagrodzenia za korzystanie z utworu. Ten rodzaj praw może podlegać zbyciu.

Wynika stąd, że wykonanie zdjęcia z opisanej sytuacji spowodowało powstanie praw osobistych i majątkowych po stronie jego twórcy, czyli fotografa

A ponieważ mama z przykładu (jak i większość klientów) nie zawarła z fotografem umowy licencyjnej, ani tym bardziej umowy przenoszącej majątkowe prawa autorskie, a jedyną osobą uprawnioną m.in. do rozpowszechniania zdjęcia jest jego autor.
Oznacza to, że owa pani nie jest uprawniona do tego, żeby np. pochwalić się portretem córeczki na prowadzonym przez siebie blogu. Może natomiast rozdać zakupione zdjęcia zachwyconej nimi rodzinie. Nie byłby to przypadek nieuprawnionego rozpowszechniania utworu, a to dlatego, że pokazanie zdjęć bliskim…w ogóle nie jest rozpowszechnianiem. Polega ono bowiem na udostępnieniu utworu nieograniczonej publiczności (np. w Internecie), a nie zamkniętemu gronu odbiorców (np. w rodzinie).

A jak kształtuje się sytuacja fotografa? Jak już ustaliliśmy, o ile wykonane przez niego zdjęcie można uznać za utwór w rozumieniu prawa autorskiego, to właśnie jemu przysługują majątkowe i osobiste prawa autorskie. Czyżby więc mógł zrobić z wykonaną dla klienta fotografią, co tylko będzie chciał? Tak kolorowo – z punktu widzenia fotografa – niestety nie jest.

W sytuacjach, o jakich mowa, tzn. kiedy klient zamawia portret, mimo praw autorskich do swojego utworu, fotograf nie będzie mógł go rozpowszechniać. Jak to możliwe?

Przyczyną jest prawo do wizerunku, czyli dobro osobiste przysługujące sportretowanej osobie. Jego rozpowszechnianie wymaga zgody osoby na nim przedstawionej. Jeśli więc fotograf nie poprosił klienta o wyrażenie takiej zgody, nie może wystawić wykonanego zdjęcia np. w gablocie przed drzwiami, w celu zareklamowania swoich usług.

Wniosek z przedstawionych rozważań jest taki, że prawa fotografa i portretowanego klienta wzajemnie się ograniczają. Klient, płacąc za wykonanie zdjęcia, nie nabywa autorskich praw majątkowych, ani tym bardziej, nieprzenoszalnych praw osobistych. Musiałby on np. dodatkowo zapłacić za licencję. Jednak także i fotograf niewiele może skorzystać na takim zdjęciu, ponieważ ogranicza go prawo do wizerunku portretowanej osoby – chyba że wyrazi ona zgodę na rozpowszechnianie swojego wizerunku, co nie zawsze musi przecież stanowić problem.

Magdalena Stasiak, Bartosz Witkowski

Zobacz również: Zdjęcia ze smakiem, czyli fotografia kulinarna - sprzęt, światło, dodatki i sztuczki

Podziel się:

Przeczytaj także:

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy

Pokaż wszystkie komentarze

Także w kategorii Poradniki:

Popularne miejsca na świecie, w których nie można fotografować Profesor z Uniwersytetu Stanforda udostępnił swoje podręczniki fotograficzne kompletnie za darmo Tryby P, A, S, M - czym są i kiedy ich używać w praktyce? [poradnik] Jak fotografować Perseidy, czyli spadające gwiazdy? [poradnik] Co w dzisiejszych czasach sprawia, że jesteśmy fotografami, a nie tylko posiadaczami aparatu? "Unplugged Wedding", czyli ślub z zakazem fotografowania. O co chodzi i czy warto? Jak fotografować burze i pioruny? [poradnik] Zobacz to, co nieuchwytne - zdjęcia highspeed w domowym zaciszu Zdjęcie ze stocka - jakimi prawami się rządzą i skąd wziąć je za darmo? Jak wybrać najlepsze akumulatorki do lamp błyskowych? 5 szybkich rad, jak robić lepsze zdjęcia 6 ciekawych sposobów na modyfikację światła twojej lampy błyskowej Pierwsze kroki strobisty - jak wykorzystać lampy systemowe w plenerze? Naucz się 30 technik retuszu kompletnie za darmo. To prawdziwe vademecum fotografa Te proste animacje pomogą wam zrozumieć podstawy fotografii tradycyjnej Co daje zaklejanie logo? Czy w dzisiejszych czasach ma to w ogóle sens? Magia wielu zdjęć z National Geographic tkwi w świetle. Zobacz, jak je opanować Zostań mistrzem fotografowania smartfonem dzięki bezpłatnym poradnikom Apple'a Najlepsze obiektywy makro na wiosenne zdjęcia “How I Got The Shot” to poradnik, w którym zajrzymy za kulisy sesji fotograficznych Dlaczego plan sesji zdjęciowej jest taki ważny? Podpowiadamy, jak go zrobić Jaki papier wybrać do fotoksiążki? Pola eksploatacji – wszystko, co musisz o nich wiedzieć "Zapisz jako..." czyli opowieść o archiwizacji danych

Popularne w tym tygodniu:

Popularne miejsca na świecie, w których nie można fotografować 6 starych aparatów, które są wciąż warte uwagi Podstawy fotografii. Jak korzystać z przysłony? [wideoporadnik] Jak poradzić sobie z cyfrowym chaosem i sprawnie zarządzać swoimi zdjęciami? A może warto trochę zwolnić i skupić się na zdjęciach?